CZYTASZ=KOMENTUJESZ=OBSERWUJESZ=SPRAWIASZ TYM WIELKĄ RADOŚĆ AUTORCE!

piątek, 21 września 2012

Zawieszam :(

Wybaczcie mi ale zawieszam tego bloga. Nie mam czasu na pisanie na jednym blogu a co dopiero mówic o dwóch. Na drugim będe wciąż pisała ale na tym narazie nie. Wybaczcie mi. Jeśli napisze jakiś rozdział to go dodam ale narazie nie mam pomysłów
Wybaczcie
Piszcie do mnie na alexglina@op.pl
Czekam
Alex xox

niedziela, 9 września 2012

Rozdzał 16

Przeczytaj Notke pod rozdziałem!

  
   Dolecieliśmy... Kiedy wysiedliśmy na lotnisku w Los Angeles powitały nas tłumy fanek. Chłopcy coś tam do nich krzyczeli, a ja podchodziłam do nich i rozdawałam autografy (mimo że byłam strasznie zmęczona).  W końcu udało nam się dojść do limuzyny która zabierała nas do domu.   Ponieważ chłopcy zostają w L.A. tylko na czas zdjęć, a ja kupiłam całkiem spory dom, zaproponowałam im żeby zamieszkali narazie ze mną. 
    Kiedy wjechaliśmy na teren posesji chłopcy jękneli. No tak... Nowe życie, nowy świat. Też nie byłam pewna czy chce tej zmiany. Bałam się. Przecież niektóre sławy mieszkają tu dłużej. Na moje szczęście znam sekrety Hollywood więc nie nusze się martwić. Narazie muszę uważać na grubsze sztuki bo zjedzą mnie żywcem. 
    Weszliśmy do domu a ja zaprowadziłam chłopaków do ich pokoi. Kiedy wszyscy wiedzieli już gdzie mają pokoje, sama ruszyłam w stronę mojego pokoju. Kiedy weszłam, prawie wypuściłam torbę z wrażenia.
    Cały pokój był niebieski. Po prawej stronie od wejścia, stało łóżko (jak się okazało było łóżkiem wodnym). Obok stały szafki nocne w odcieniu błękitu ze srebrnymi uchwytami i wykończeniamy. Gdzieś tam ztyłu była garderoba. Była ogromna! Na wszystkich ścianach było miejsce na wieszaki i półki na biżuterie itp. Po środku stała sofa a po prawej stronie znajdowały się drzwi do łazienki która nawiasem mówiąc (również) była ogromna. Z tych bardziej ekskluzywnych rzeczy,miałam tam jacuzzi, toaletke z ogromnym lustrem i kilkunastoma półeczkami na kosmetyki oraz mini spa. Nie bęe się zagłębiać co wchodziło w skład bo na pewno kiedyś się dowiecie.
   Wracając jednak do mojego pokoju. Nie powiedziałam wam najważniejszego. Jedna ściana, dokladniej na przeciwko łóżka, była akwarium. Tak! Dokładnie! To było egzotyczne akwarium z różnymi gatunkami ryb. Klik (od autorki - zdjęcie trzecie to pokój Alex).To właśnie na widok tego tak sie zdziwiłam. Szyba to tak naprawde lustro weneckie.
   Teraz pewnie spytacie sie w jaki sposób znalazłam ten dom. No więc.. To moja słodka tajemnica... Hahaha!
  Zostawiłam moje torby i poszłam po kolejne. Większośc z nich dotarła tu już wcześniejszym transportem więc walały się tu pudła i pakunki. Miałam ich dość sporo a to nie było wszystko. Wyjście z mojego pokoju prowadziło koło basenu. Te drzwi balkonowe były do mojego pokoju. Ten dom był MEGA ekskluzywny! I taki śliczny! Doszłam do salonu w którym znajdowała się większość rzeczy,a właściwie pudeł. Wzięłam kilka i ruszyłam spowrotem do mojego pokoju.
-Ał! - usłyszałam krzyk
-Wybacz
-Spoko - spojrzałam na wyszczerzonego od ucha do ucha, Malika.
-Co za ironia losu że zawsze wpadam na ciebie?
-Ja bym raczej nazwał to szczęściem
Przewróciłam oczami
-Może pomoge?
-Dziękuje ale poradze sobie - uśmiechnęłam się sztucznie. Była przecież 1 w nocy i miałam ochote położyć się spać. Poszłam po te pudła tylko po to żeby wyciągnąć z nich moją piżamke.
-Oj no weź! - chłopak wziął odemnie dwa z trzech pudeł i ruszył w kiedynku mojeg pokoju. Westchnęłam tylko i poszłam za nim.
-Wow! Ale masz pokój!
-Dziękuje. Też mi się podoba a teraz wyjdz
-Ej no! Jesteś nie miła!
-Tak - wyszczeżyłam się - Jak jestem śpiąca to jestem nie miła. Do jutra
-Pa - odpowiedział i zwiesił głowę
-Miałeś wyjść
-Yyy no.. a.. tak... Zapomniałem - pozbierał się szybko i wyszedł
"Faceci..." - zaśmiałm się i poszłam do mojej łazienki. Wzięłam szybki prysznic (miałam tam kabine prysznicową) i wróciłam do mojej nowej sypialni. Za szybą widziałam kolorowe rybki które pływały pomiędzy rafami. Wyglądało to bajecznie. Patrząc się na to zasnęłam.
.........................................................................................................................
Cześć wam! Wróciłam po nieobecności. Wybaczcie mi! Napisałam rozdział. Moze jest krótki ale jest.
Zgłosiłam swoje blogi na blog miesiąca. Ten to numer 6 a mój dugi blog to numer 7. Licze na głosy!!! LINK DO STRONY
Z góry dziękuje i do usłyszenia
Alex
ps. Piszcie do mnie na maila - alexglina@op.pl