CZYTASZ=KOMENTUJESZ=OBSERWUJESZ=SPRAWIASZ TYM WIELKĄ RADOŚĆ AUTORCE!

niedziela, 7 kwietnia 2013

Rozdział 41


-No to opowiadaj! - zaczęła mnie zachęcać brunetka
-Hmm.. Od czego by tu zacząć.. - mruknęłam patrząc na mój kubek pełen gorącego płynu
-Od początku..
-Haha.. - zaśmiałam się lekko - No więc to się zaczęło kiedy wyjechaliśmy do Szanghaju.. Tam dostaliśmy dwa pokoje które były połączone wspólną łazienką. No i jakoś tak się złozyło że ja o tym nie wiedziałam no i weszłam tam wtedy kiedy Zayn się mył.. Wyszła z tego niezła afera ale nieważne. Potem poszliśmy na randke no i tam tak sobie gadaliśmy i było naprawde fajnie. Dowiedziałąm się że nienawidzi jeść pałeczkami no i jeszcze kilku innych rzezy które obecnie są mniej ważne. A teraz przyjechaliśmy tutaj. Byłam akurat w łazience i wtedy on wszedł.. Troche nas poniosło.. Kiedy już miało do czegoś dojść to on zaczął protestować i wtedy właśnie się wydało że jest prawiczkiem.. Potem niechcący podsłuchałam jak rozmawiał przez telefon i troche się wkurzyłam więc zadzwoniłam do ciebie czy moge u ciebie spać. W nocy nie mogłam już spać no i poszłam to wyjaśnić. Skończyło się na tym że się pogodziliśmy i jesteśmy razem - zakończyłam mój monolog i upiłam łyk napoju - To tak w skrócie - uśmiechnęłam się
-Wow. Niezła historia
-Noo.. a teraz ty gadaj co z tobą i Liamem
-Dobra - na jej twarzy pojawił się wielki uśmiech - No to pamiętasz jak wtedy nakryłaś nas w salonie jak się całowaliśmy?
-Oj tak.. Niestety - westchnęłam a ona sie zaśmiała
-Ostatnio, zaraz po tym jak wyjechaliście, nasza paczka poszła na impreze. Trochę sie upiliśmy, nie powiem.. Bynajmniej kiedy rano sie obudziłam to leżałam w nieznanym łóżku a obok mnie leżał Liam..
-Błagam tylko mi nie mów że..
-Tak! - pisnęła - Zrobiliśmy to..
-Błagam tylko bez szczegułów - jęknęłam
-Dobra, dobra.. No ale skończę ci opowiadać. Wtedy byłam przerażona no i zaczęłam go budzić a jak on zobaczył że oboje jesteśmy w negliżu - jęknęłam żałośnie - to doszliśmy do wniosku że możemy spróbować.. - uśmiechnęła się - No i tak wyszło że już ze dwa razy no.. Ten.. I to jest takie..
-Dziwne? - podsunęłam jej słowo
-Nie raczej słodkie i bajkowe.. - rozmarzyła sie
Przewróciłam oczami i upiłam kolejny łyk napoju. Przez chwile między nami zaległe cisza którą przerwał dźwięk nadchodzącego smsa. Wyciągnęłam komórkę z kieszeni i spojrzałam na wiadomość której nadawcą był pan Malik.
"Musimy pojechać po ciuchy do jazdy na nartach. Czekamy w holu"
Szybko odpisałam
"Weź moją torebkę. Tą czarną z ćwiekami i jakąś kurtkę bo nie chce mi sie iść na górę :P XOX"
-Chodź bo musimy kupić jeszcze sprzęt narciarski - powiedziałam do Lizz 
Skinęła głową, wstała i wyciągnęła z kieszeni banknot który położyła na stoliku. Po chwili byłyśmy w holu razem z resztą tych debili..
***
Nie było 5 komentarzy ale w nieskończoność nie bd czekać.. Za następny poproszę 4 :)
Alex

8 komentarzy:

  1. Jak dla mnie świetny rozdział i ogólnie cały blog. Masz ciekawy pomysł na całe opowiadanie co bardzo mi się spodobało. Nie mam szczególnych uwag. Jestem zadowolona i czekam na nn :) Miło by było gdyby również tobie się spodobało moje opowiadanie http://just-us-and-this-sick-world.blogspot.com/ liczę na twoją opinię która pomoże mi w dalszym tworzeniu :D Pozdrawiam nieznajoma i życzę wiele weny :*

    OdpowiedzUsuń
  2. jak ja się jaram, że oni wreszcie są razem.<# tyle na to czekałam nooo.xd hahaha. czekam na następny, a rozdział wspaniały.;3

    http://causeicanloveyoumorethanthisyeach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! Świetne! Jak się podobierali! Kocham twojego bloga:)
    Nie mogę doczekać się nn:)
    iamabigtrouble.blogspot.com //Juliet

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda że rozdziały takie krótkie ... ale to nic !
    ciekawie wyszło z Liz i Liamem ... rzeczywiście dziwnie , że to tak przez łóżko :P
    ogólnie rozdział super i z niecierpliwością czekam na NEXT :**

    OdpowiedzUsuń
  5. Aww jak słodko z Liam'em i Liz ^^ Rozdział super! Czekam na nn :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny rozdział *.* Już czekam na następny.A teraz zapraszam do siebie mój blog dopiero wystartował dlatego jest jedno opowiadanie.Ale już staram się napisać następne :)) Pozdrawiam. A i bardzo liczę na komentarze :D http://one-direction-story-music.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny :*
    czekam na nexta

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy18:05:00

    Wow , to jest świetne pisz dalej ;**

    OdpowiedzUsuń